- W dzisiejszą niedzielę Kościół wychwala Pana Boga za wszystkich świętych – zarówno tych wyniesionych na ołtarze i otaczanych kultem, jak i tych anonimowych, bezimiennych i nikomu nieznanych. Dzisiejsza uroczystość uświadamia nam też, że każdy z nas, niezależnie od swej drogi życia jest powołany do świętości.
- Jutro (poniedziałek, 2.XI.) przypada wspomnienie Wszystkich Wiernych Zmarłych, tak zwany Dzień Zaduszny. Cmentarze przypominają nam o przemijaniu i kruchości ludzkiego życia, ale jako chrześcijanie ufamy, że zarówno nasi bliscy zmarli, jak i kiedyś my sami, dołączymy do grona świętych i błogosławionych.
- Pamiętajmy, że nie ma „święta zmarłych”. Bliskość uroczystości Wszystkich Świętych i wspomnienie Wszystkich Wiernych Zmarłych nie jest przypadkowa. Stanowimy bowiem jeden Kościół: my jesteśmy jeszcze Kościołem pielgrzymującym do nieba i walczącym z grzechem; święci są Kościołem tryumfującym, a zmarli przebywający w czyśćcu są Kościołem oczyszczającym się. Modląc się za zmarłych, pomagamy tym, którzy pokutują w czyśćcu. Ofiarujmy im dar modlitwy, aby jak najszybciej mogli przebywać blisko Ojca w niebie.
- Pamiętajmy też, że przez osiem pierwszych dni listopada duszom w czyśćcu możemy ofiarować wielki dar – odpust zupełny za pobożne nawiedzenie cmentarza i zmówienie modlitwy w ich intencji oraz spełnienie pozostałych zwykłych warunków, to znaczy: stan łaski uświęcającej, brak przywiązania do jakiegokolwiek grzechu, przyjęcie Komunii Świętej, odmówienie modlitwy w intencjach wyznaczonych przez papieża.
- W tym tygodniu przypada Pierwszy Piątek i Pierwsza Sobota miesiąca.
Z posługą sakramentalną do chorych udam się w piątek od godz. 09:00.
Okazja do spowiedzi świętej w naszym kościele w piątek od godz. 16.00.
W sobotę 7 listopada, po mszy św. o godz. 16:30 zapraszam na Nabożeństwo pięciu pierwszych sobót miesiąca. - Zachęcam do nabywania prasy katolickiej – w najnowszym numerze Gościa Niedzielnego m.in.:
- czy po śmierci spotkamy w niebie swoich bliskich zmarłych? A co będzie z naszymi przyjaciółmi i rodziną, którzy za życia odrzucili Boga?
- o księdzu, który 36 lat pracował na Białorusi, a teraz – jak wielu innych – został zmuszony przez władze białoruskie do opuszczenia swoich parafian - Wszystkim solenizantom i jubilatom tego tygodnia życzę obfitości łask Bożych i opieki Matki Najświętszej na każdy dzień. Miłej i błogosławionej niedzieli.
Ks. Tomasz